ŚWIĘTE I GRZESZNICY

Czasem kobieta godzi się z romansem lub romansami męża, by zachować pozycję ofiary. Tego rodzaju kobiety wiążą się z tyranami, sadystami, alkoholikami lub mężczyznami, któ­rzy nie imają się żadnej pracy, znieważają je lub je wyko­rzystują. Niewierność staje się wtedy po prostu kolejnym krzy­żem albo, jeśli ich mężczyzna to prawdziwy Don Juan, najbo­leśniejszym kolcem w ich cierniowej koronie. Kobiety te spalają kadzidła na ołtarzu miłości. Godzą się na wszystko w imię lojalności albo dlatego że: ?Nic na to nie poradzę, kocham go”.

Pozornie wydaje się, że w tych układach cała władza spoczy­wa w ręku mężczyzny. W końcu to on zmienia życie kobiety w piekło. Jednak męczeństwo partnerki stanowi często subtelną walkę sił. Może on jest i łajdakiem, ale za to ona świętą. I to jej zadośćuczyni za całą resztę. Przerasta go pod każdym wzglę­dem. Lubi okazywać swoją moralną wyższość. Oto jej zapłata, oto dlaczego znosi zdradę i inne upokorzenia.

Innym rodzajem świętej będzie kobieta, która cierpi na przerażający brak wiary w siebie. Jeśli mężczyzna ją zdradza, zalewa się łzami, ale doskonale go rozumie. To oczywiste, że pociągają go inne kobiety. Ona jest taka odrażająca. Smutną bierze nagrodę za jego zdrady: utwierdzenie się w przekonaniu, że nie zasługuje na uczucie mężczyzny. I albo pozwoli mu tak żyć dalej, bowiem nie będzie wiedziała, jak mogłaby konkuro­wać z rywalką, albo szlachetnie usunie się na bok, bowiem w głębi serca wie, że jej partner zasługuje na coś o wiele lepszego niż takie byle co jak ona.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.