MĘŻCZYŹNI, KTÓRZY NIENAWIDZĄ KOBIET

Mężczyzna wrogo nastawiony do kobiet posunie się znacznie dalej niż opisane wyżej typy ?supermenów”. On naprawdę nienawidzi kobiet i zachowuje się po prostu sadystycznie. Zda­rza się, że tacy mężczyźni padli w dzieciństwie ofiarą przemocy psychicznej, często lękali się jednego lub obojga rodziców. Inni od najwcześniejszych lat nauczyli się rozładowywać wrogość znęcając się nad słabszymi. To przynosiło im chwilowe wyzwo­lenie od zagubienia, obawy, poczucia odrzucenia i strachu stale im towarzyszących przez całe dzieciństwo. Jeśli źródłem ich problemów była matka, dorósłszy postanowili, że sobie odbiją na wszystkich kobietach. Swoją wrogość mogą przenosić na seks: tego rodzaju mężczyźni często wykorzystują penisy jako broń. Zdobycie kobiety to u nich forma agresji, a przyświecają­cy im cel to zranienie emocjonalne. Jako kawalerowie często nawiązują przygody na jedną noc i cieszą się, gdy ranią kobietę, która potem czuje się odrzucona. Albo – jeśli zdołają – ciągną związek do momentu, póki kobieta się nie zaangażuje, i wtedy ją porzucają. Czy też – co u nich częste – otwarcie romansują z innymi, niemal podtykając ci to pod nos.

Poważny biznesmen z Denver pewnego dnia po prostu oświadczył żonie, że ma romans i nie zamierza go kończyć, a ona niech sobie robi z tym, co chce. Znał ją bardzo dobrze – mężczyźni ci są często obdarzeni doskonałą intuicją i mają ogromne doświadczenie, dzięki czemu świetnie wyczuwają, jak daleko mogą się posunąć. Żona została z mężem i chociaż początkowo wpadła w furię, nauczyła się z tym żyć. Bardziej liczyło się dla niej poczucie bezpieczeństwa, jakie przynosiło jej małżeństwo, niż wiarołomstwo męża.

Tacy mężczyźni – jeśli wstąpią w związek małżeński lub nawiążą inną trwałą relację – często sprawiają ból swoim partnerkom nie tylko przez zdrady. Może cię upokarzać, obra­żać, zabrać ci pieniądze lub nie chcieć się z tobą dzielić swoim bogactwem. Niektórzy nawet uciekają się do rękoczynów. Czę­sto jednak wiedzą, kiedy kobieta ma naprawdę dość i dojrzewa do odejścia. Wtedy przez jakiś czas będą mili albo uruchomią swój wdzięk. I tym osobistym urokiem owi mężczyźni, dla których zdrada stanowi tylko jedną z broni w arsenale przepeł­nionego nienawiścią postępowania, przywiązują do siebie part­nerkę.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.