NABUZOWANI

Mężczyźni należący do tej grupy wdają się w romanse jedy­nie wtedy, kiedy przechodzą okres zachowań maniakalnych – dni czy tygodnie dzikiej euforii. Takiego mężczyznę rozpozna­cie, rozsadza go bowiem energia, jest hiperaktywny, nabuzowany i beztroski. Może mówić szybciej niż zwykle. Może stać się wyjątkowo gadatliwy, często do tego stopnia, że wylewa z siebie nieustanny potok słów, przedstawia jakieś wariackie pomysły na zupełnie nie powiązane ze sobą tematy. Odnosisz wrażenie, że w jego umyśle kłębią się nieuporządkowane myśli.

W okresie zachowań maniakalnych mężczyzna najczę­ściej angażuje się w zbyt wiele spraw naraz. Postronnemu obserwatorowi będzie się wydawać, że ma do czynienia z gej­zerem aktywności, uosobieniem optymizmu, lecz ty, która znasz go lepiej, możesz dostrzec w jego zachowaniu chaos i zagubienie.

Bywa, że taka osoba chce, by cały czas otaczali ją ludzie. Przyjaciele i znajomi mogą się spodziewać telefonów o naj­dziwniejszych porach dnia i nocy. Choć inni mogą go uważać za męczącego i uciążliwego, mężczyzna przechodzący okres maniakalny nie zdaje sobie z tego sprawy. Czuje się, jakby świat leżał u jego stóp, jest pewny siebie, uważa, że stać go na wszystko.

Jednym z typowych objawów jest nadmierne pobudzenie seksualne. Mężczyzna może nawiązywać przelotne romanse, jeden za drugim, i/albo oczekiwać od stałej partnerki niezwy­kłych wyczynów erotycznych. Znacznie spada potrzeba snu, tak że w porze, kiedy zwykle już leżał w łóżku, hula w najlepsze. Brak osądu, typowy dla osób o osobowości maniakalnej, często sprawia, że całkowicie zapomina o choćby minimalnej dyskre­cji, czego skutkiem z kolei jest to, że partnerka dowiaduje się o jednej czy wielu seksualnych przygodach, co wielokrotnie kończy się kryzysem związku.

Niektórzy mężczyźni cierpią na łagodniejszą formę manii, za to chroniczną. Zawsze są odrobinę pobudzeni. Większość prze­chodzi okresy doskonałego samopoczucia i entuzjazmu, ale często też zdarzają im się napady depresji, gdy są przygnębieni. W żargonie psychiatrycznym określa się ich mianem typu maniakalno-depresyjnego. Sądzi się, że chorzy ci cierpią na za­chwianie gospodarki hormonalnej, które wywołuje huśtawkę nastrojów. Podawany przez psychiatrów lek o nazwie Lithium pomaga nad nią zapanować.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.