Pojedynek

Innego rodzaju trójkąt tworzy mężczyzna, który zwykle toczy duchowy pojedynek o kobietę, w którym spotyka się z drugim mężczyzną na polu miłości. Taki mężczyzna zazwyczaj nawią­zuje związek z mężatką lub kobietą, która w chwili poznania jest z już z kimś związana. Lubi odbierać innemu mężczyźnie partnerkę. W tej grze nie chodzi o odbijaną kobietę, ale właśnie o mężczyznę. Konkurencja go podnieca. A w tobie nie pociąga­ją go twoje zalety, lecz pragnienie odebrania cię tamtemu i ostatecznego zwycięstwa.

Jeśli uda mu się to i rzeczywiście staniesz się jego, nagle cały jego zapał gaśnie. Przestajesz być podniecająca. Bardzo szybko rzuci cię i znajdzie sobie inną kochankę, zostawiając cię – kobietę, która dla niego odeszła od poprzedniego partnera – na lodzie.

Jego kolejna miłość okaże się najprawdopodobniej również mężatką lub kobietą związaną z kimś innym, dzięki czemu znowu krew żywiej będzie krążyć w jego żyłach: wyruszy do boju przeciwko następnemu mężczyźnie.

Tego rodzaju obsesja bierze się z edypalnego okresu dzieciń­stwa, z którym ten mężczyzna się nie uporał. Zwykle pięcio-, sześcioletni chłopiec kocha się w swojej matce i marzy, że odbierze ją ojcu. I to właśnie, już jako dorosły, ten mężczyzna próbuje osiągnąć poprzez swoje trójkąty: symbolicznie zdobywa mamusię, która dla niego porzuca tatę.

Podobnie jak ta kategoria mężczyzn, następna grupa, o której napiszę w kolejnym rozdziale, też traktuje kobietę jak własną matkę. Ale w przeciwieństwie do wielu mężczyzn, twórców trójkątów, oni w głównych rolach odgrywanej przez siebie sztuki obsadzają siebie i ciebie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.