Próbuj podbudować jego wiarą w siebie

Jeśli uważasz, że u źródeł jego romansów leży strach przed bliskością emocjonalną i związaniem z tobą, delikatnie porusz tę kwestię. Bliskość często budzi w mężczyznach obawę, że ten ktoś, z kim się zwiążą, będzie nad nimi dominował, aż stracą swoją tożsamość; boją się, by ten ktoś ich nie opuścił; lękają się utraty autonomii oraz że ukochana kobieta nad nimi zapanuje; albo też że zostaną odrzuceni, gdy kobieta za dobrze ich pozna i zobaczy ich wszystkie wady.

- Pamiętam, że kiedyś cały czas zdradzałem lub porzucałem kobiety – wyznał pewien mężczyzna z Baltimore. – Chciałem być krok przed nimi. Uważałem, że i tak zamierzały mnie rzucić.

Oto jak, wykorzystując przykład lęku przed utratą tożsamo­ści, możesz poruszyć tę kwestię i próbować uspokoić obawy swojego partnera: ?Wiesz, czasem ogarnia mnie strach, gdy czuję, że stajemy się sobie tak bliscy. Świadomość, że ktoś może mieć władzę dyktowania ci, co robić, bywa naprawdę przeraża­jąca. Nigdy, za nic nie próbowałabym kierować twoim życiem. Chcę być niezależną kobietą i pragnę, byś ty również był niezależny”.

Nie wypominaj mu wiecznie jego minionych przewinień

Na początku, póki się w tobie nie zakochał, twój mężczyzna mógł sypiać z innymi kobietami. Albo przez jakiś czas, gdy już ze sobą chodziliście, spotykał się też z inną. I choć to mogło ci wtedy sprawiać ból, nie ma sensu wypominać mu tego, co się działo w przeszłości, skoro rzucił tamte kobiety i teraz trwa w wierności tobie. Musisz się do tego zdystansować, uświado­mić sobie, że zdrada stanowiła część już dawno zakończonego okresu, i odrzucić dawne urazy. Wypominanie starych grzechów przyniesie tylko ten skutek, że twój partner będzie dotknięty, twoje rany się nie zagoją, a przeszłość ciągle nie będzie wam dawać spokoju.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.