Spytaj, dokąd, jego zdaniem, zmierza wasz związek

Zawsze mnie zaskakuje, że kochankowie tak rzadko się nad tym wspólnie zastanawiają. A przecież bywa tak, że, nawet w udanych związkach, każde z nich ma zupełnie odmienną wizję przyszłości.

Tak właśnie działo się między Brendą i Mortem. Oboje studiowali prawo na tej samej uczelni. Poznali się na przyjęciu i zaczęli regularnie spotykać. Pod koniec dziesiątego miesiąca znajomości widywali się właściwie codziennie. I w tym mo­mencie Mort przypadkowo poznał mężatkę, z którą nawiązał romans. Równocześnie zaś Brenda zaczęła coraz mocniej naci­skać na jakieś poważniejsze kroki. Zakładała, że skoro tak wiele czasu spędzają razem, zmierzają do stałego związku. Kiedy jednak poruszyła ten temat, Mort wyjaśnił, że uważał ją za bardzo miłą partnerkę, dzięki temu lepiej znosił twarde prawni­cze studia, lecz nie zamierzał już teraz podejmować ostatecznej życiowej decyzji. Powiedział też o swoim romansie. Brenda była wściekła. Żyła złudzeniami, bowiem wcześniej nigdy z Mortem nie rozmawiali na temat ich wspólnej przyszłości.

Dzięki takim szczerym i bezpośrednim rozmowom możesz się dowiedzieć, jaki właściwie stosunek ma twój mężczyzna do waszego związku, czy uważa go za przelotny i w duchu gwa­rantuje sobie prawo przeniesienia uczuć na inną osobę – jeśli powstałaby taka sytuacja. Zdrada mogła się wziąć z jego prze­konania o warunkowości waszego związku. Uczciwa, otwarta dyskusja, w której pytasz, dokąd, jego zdaniem, zdąża wasz związek, może nie dać ci odpowiedzi, jakiej pragnęłaś usłyszeć, ale przynajmniej będziesz wiedziała, że dla was dwojga nie ma przyszłości, więc lepiej rozejrzeć się za innym partnerem. Jeśli zaś twój chłopak wyzna, że bardzo cię kocha i widzi dla was jakąś przyszłość, mimo że cię zdradził, warto o niego zawalczyć. Przejdź do następnego punktu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.