SYNDROM DOBREJ MAMUSI

Inny typ niewiernego mężczyzny, który robi z ciebie mat­kę, tak naprawdę szuka opiekunki. Kawaler zaliczający się do tej grupy natychmiast wychwyci odpowiednie sygnały od kobie­ty, która zorganizuje wyjazd na urlop, bo on jest zbyt zajęty, albo będzie wolała upichcić mu kolację zamiast pójść do restauracji. Taki mężczyzna może wręcz wybrać cię na połowicę, bowiem sądzi, że będziesz dobrą matką dla jego przyszłych dzieci. A jeśli na przykład został w dzieciństwie osierocony, na pewno szuka kogoś, kto stanie się dla niego matką, której nigdy nie miał. Częściej jednak tego typu mężczyźni rozglądają się za wierną kopią swoich własnych troskliwych, opiekuńczych ma­tek. Z niesamowitą intuicją wyławiają takie kobiety z tłumu.

Jima, biznesmena z Chicago, wychowywała matka, która robiła dla niego i za niego wszystko. Jeszcze jako nastolatko­wi słała mu łóżko, kupowała ubrania, często służyła radą – także przy wyborze uczelni i zawodu. Kiedy ożenił się z Jeanne, jego wybranka podjęła dzieło swej poprzedniczki. Wyręczała go we wszystkim. Płaciła rachunki, zanosiła rzeczy do pralni i na pocztę, gotowała dla niego wykwintne posiłki, pilnowała, by nie zapomniał o okresowych wizytach u lekarza i dentysty. Jim kochał i szczerze poważał swoją żonę, lecz bardzo szybko przestała go ona podniecać. Zaczął ucinać przelotne romanse z koleżankami z pracy, którym co prawda brakowało zalet jego żony, ale bardziej pociągały go seksualnie.

Mężczyźni tacy jak Jim zwykle szanują, nawet uwielbiają kobiety, z którymi się zwiążą. Problem jednak w tym, że tak bardzo identyfikują je z matką że odzywa się w nich świado­mość tabu, która skutecznie zabija pożądanie seksualne. U in­nych kobiet muszą szukać podniety erotycznej.

Jeśli taki mężczyzna ma romans, zwykle jasno daje kochance do zrozumienia, że może i seks z żoną go nie zachwyca, ale uważa ją za cudowną kobietę i bynajmniej nie zamierza jej rzucać. Mężczyzn tego pokroju nęka poczucie winy, że zdradza­ją swoje lojalne, przedsiębiorcze żony. Jedynym sposobem radzenia sobie z ciężarem winy jest nadawanie romansom cha­rakteru związku opartego wyłącznie na seksie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.