Czy partner ni z tego, ni z owego zachęca cię do samotnego wyjazdu albo wakacji?

Pewien mąż z San Francisco, który po wielu latach małżeń­stwa nawiązał romans, zaproponował żonie, by się wybrała do Europy, o czym od dawna marzyła, ale bez niego. Twierdził, że nie może jej towarzyszyć, gdyż ma za dużo zajęć w pracy. Wyjechała, a podczas gdy ona podróżowała po Europie, on mógł do woli spotykać się z kochanką, nawet spędzać u niej całe noce.

Mężczyźni znajdujący się w podobnej sytuacji bardzo często gorąco zachęcają małżonki do odwiedzin u mieszkającej daleko rodziny (zwłaszcza jeśli zabierają ze sobą dzieci). Najczęstszym pretekstem pozostawienia żony nad morzem czy w górach jest ?dobro” jej i dzieci. On tymczasem hula w mieście. W dużych miastach w okresie wakacji roi się od takich słomianych wdow­ców. Mężowie ci całe lato otwarcie afiszują się z innymi kobie­tami, regularnie dzwoniąc do niczego nie podejrzewających połowic, by zapytać, co u nich słychać.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.