TO MARZENIE KAŻDEGO MĘŻCZYZNY

Wszyscy mężczyźni – i wierni, i wiarołomni – snują fanta­zje o uprawianiu seksu z różnymi kobietami, tak że nawet jeśli faktycznie dochowują wierności, w swoich fantazjach niezli­czone razy zdradzają partnerki. Kobiety też mają fantazje seksualne, ale one zwykle marzą o romantycznych zalotach, a nie o nagim, niczym nie osłoniętym spółkowaniu, jak to się dzieje w wypadku mężczyzn. I charakter mężczyzny nie ma tu nic do rzeczy. Badania przeprowadzone przez Geralda Neubecka wykazały, że fantazje seksualnie równie często snuli mężczyźni o silnym poczuciu moralności, jak i ci słabi. Męskie czasopisma ze swoimi rozkładówkami przyczyniają się do tych fantazji.

Choć to, co się widzi w pisemkach z gołymi panienkami, zachęca do niewierności, u pewnych panów wywołuje skutek zgoła odwrotny. Wielu mężczyzn ogląda te fotografie, by się powstrzymać; swoją potrzebę potajemnej rozkoszy zaspokajają masturbując się i myśląc o dziewczynie ze zdjęcia; dzięki temu udaje im się pozostać wiernym żonom czy dziewczynom z pra­wdziwego świata. Czy nam się to podoba czy nie, kobiety muszą zrozumieć, że samogwałt stanowi element życia większości mężczyzn: i kawalerów, i żonatych, i tych, którzy mieszkają ze swoimi dziewczynami. To zupełnie normalne, że mężczyzna posługuje się fantazjami, często wyobrażając sobie ?inną” ko­bietę, by osiągnąć orgazm.

Znany seksuolog, John Gagnon, winę za rozdzielanie przez dojrzałego mężczyznę seksu od związków uczuciowych składa na karb nabytych w młodości nawyków masturbacyjnych. Za­uważa, że ?dla większości dorastających chłopców onanizm to sposób na rozładowanie napięcia seksualnego i dość często mu się oddają. Uznają to za wyjątkowo satysfakcjonujące doświad­czenie. Takie wprowadzenie w świat zmysłowości może dopro­wadzić do oderwanej działalności płciowej – działalności, gdzie jedynym bodźcem jest bodziec seksualny. Właśnie to może stanowić wyróżnik męskiej płciowości w naszym społeczeń­stwie”.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.