ODWET

Frank był zszokowany, odkrywszy, że jego żona, Mary, ma romans ze swym byłym chłopakiem, który wrócił do miasta. Ogarnął go gniew, poczuł się zdradzony. Zona zerwała romans, ale Frank nadal nie mógł się pogodzić z jej wiarołomstwem. Pewnego dnia, kiedy wybrał się do knajpy ze znajomym z biura, zaczął rozmawiać z kobietą przy stoliku obok, która samotnie sączyła swojego drinka. Kolega poszedł do domu, a Frank przysiadł się do nieznajomej. Pili, żartowali i gawędzili jeszcze przez godzinę. Przed powrotem do domu zaprosiła go na strzemiennego do siebie i wieczór zakończyli w łóżku.

Związek nie okazał się najszczęśliwszy dla żadnej ze stron.

Frank znowu aż tak bardzo nie szalał za kochanką i sprawił ból swojej żonie. Zostawił nazwisko tej kobiety na skrawku papieru, by żona zauważyła. Kiedy oskarżyła go, że jest zakłamanym zdrajcą, wykrzyczał:

- Jak śmiesz mi cokolwiek wyrzucać po tym, co sama zrobiłaś!

Wkrótce zerwał z tamtą kobietą i razem z żoną rozpoczęli terapię małżeńską by ich małżeństwo się nie rozpadło. Frank zdradził żonę z chęci odwetu.

?Romans żony z innym” to, jak wynika z ankiety przeprowa­dzonej wśród pacjentów poradni małżeńskiej, jedna z dziewię­ciu najczęściej podawanych przyczyn zdrady. W swojej pracy na temat niewiernych małżonków psychiatra Bernard Greene odnotował, że 40 procent podawało zemstę jako motyw zdrady.

Wiarołomstwo jako forma zemsty nie ogranicza się wyłącznie do małżeństw. To samo często dotyczy par mieszkających razem, kiedy jedno wymyka się na szybki numerek, a drugie odpłaca pięknym za nadobne. Ponieważ partnera do zdrady pcha gniew, uraza i żal, a także pragnienie pokazania niewiernej, że innym też się jeszcze może podobać, związki te najczęściej nie przynoszą zadowolenia, a po krótkiej chwili triumfu zostawiają niesmak.

Czasem twój romans to okazja, której partner wyczekiwał. W ten sposób czuje się usprawiedliwiony, gdy i on zaczyna zdradzać.

Jeśli jesteś kobietą, która za swój postępek otrzymała zapłatę tą samą monetą, możesz znaleźć się w niezręcznej sytuacji. Będziesz się czuła tak samo zraniona i urażona, jak gdybyś nie zdradziła, ale równocześnie uważasz, że masz nikłe podstawy urządzać partnerowi awanturę. Bo i jak, skoro i ty, i on uważa­cie, że miał prawo to zrobić? Czasem taki romans z zemsty uruchamia błędne koło wet za wet i oboje partnerzy wikłają się w jedną zdradę za drugą, a wszystko to pod hasłem: ?Ja ci pokażę”, co znacznie zmniejsza szanse odbudowania związku.

Zdrada jako chęć odwetu może również stanowić formę ukarania kobiety za pozaseksualne przewinienia. Mężczyzna może uważać, że obchodzą cię wyłącznie jego pieniądze. Może cię uznać za czepialską. Albo jest zły, bo okazałaś się niechlujna i nie dbasz już o swój wygląd. Ciągle o coś masz pretensje i upokarzasz go w miejscach publicznych.

Pewien mąż z Minnesoty, którego żona jest alkoholiczką, przez piętnaście lat małżeństwa godził się z jej piciem i zmien­nymi nastrojami. Przez cały ten czas pozostawał jej wierny. Ale kiedy na przyjęciu, na które przyszedł bez żony, gdyż była zbyt pijana, poznał inną kobietę, doszedł do wniosku, że ma prawo do romansu. I tak zaczął się związek, który trwał dwa lata. Mężczyzna uznał, że za to wszystko, co przeszedł w swoim małżeństwie z alkoholiczką zasłużył na odrobinę przyjemności.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.